Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TPE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TPE. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 listopada 2012

O stawianiu stop lossów

s_falkow
Przekonanych do stosowania stop lossów przy zakupie akcji przekonywać nie potrzeba. Oni wiedzą doskonale, że jest to istotne. Przekonywać natomiast trzeba tych, którzy tego nie robią. I ja to właśnie omówię.
Jakiś czas temu kupiłem akcje TPE (za cenę 4,88 PLN). Po tym kurs poszedł do 5,10 PLN, a potem spadł i długo wahał się w okolicach mojego SL, czyli na poziomie 4,60 PLN. I gdybym tych akcji wówczas sie nie pozbył, dzisiaj mógłbym sobie pluć w brodę. Dlaczego? Ano dlatego, że kurs zanurkował o ponad 0,40 PLN i akcje warte są już tylko 4,19 PLN.
I niech każdy, kto kupuje akcje, nie myśli, że akcje są tanie i już tańsze być nie mogą. Mogą. Zawsze.
Ze stratą trzeba umieć się pogodzić. Po prostu. Jeśli coś nie idzie tak, jak byśmy tego chcieli, to trzeba ucinać straty i to najszybciej, jak się da, a nie patrzeć, jak się one powiększają i frustrować się jeszcze bardziej. Szkoda naszego zdrowia. A tak? Sprzedałem badziewne akcje i dzisiaj ze spokojem obserwuję, jak one coraz bardziej dołują i cieszę się, że nie muszę w tym uczestniczyć.
A co, gdyby po mojej sprzedaży rosły? I tak uznałbym, że zrobiłem dobrze, bo nie pozwoliłem potencjalnym stratom się powiększać. Po prostu podjąłem dobrą decyzję.

wtorek, 30 października 2012

Muł wypadł z portfela

Kilka dni temu z moim portfelem rozstała się spółka TPE (śmiało można ją określić mianemu "muła"), która dość nieoczekiwanie, mimo dobrych wyników, zaczęła dołować i ostatecznie została wyautowana na SL.
Nie ukrywam, że trochę mnie to zasmuciło, bo zaangażowałem niemałą część kapitału, więc nieco ponad 5-procentowa strata trochę boli. No, ale nie zamierzam rozdzierać szat. Liczyłem się z takim obrotem sprawy i nie mogę przecież nikogo winić za to. A już na pewno nie rynek, który nie zagrał tak, jak ja bym chciał.
Jak się okazuje, inwestowanie w spółki energetyczne w obecnym okresie nie jest rozwiązaniem dobrym. Nie tylko TPE tak się zachowywała ostatnio.
Czy mogłem coś zrobić lepiej? Tak, mogłem jej nie kupować. Mogłem również poczekać. No, ale teraz to jest tylko gdybanie. Spółki nie ma, nadzieje prysły, trzeba szukać nowych okazji.
Tymczasem w moim portfelu nadal jest spółka LEN, która obecnie jest w jakiejś tam konsolidacji i nie za bardzo widać, w którą stronę mógłby nastąpić ruch. Poczekamy. SL jest również ustawiony.
Jest jeszcze jeden pozytyw ostatnich dni/tygodni. Nie miałem w portfelu TPS, która to zanotowała niesamowity spadek. Cieszę się, że pozbyłem się akcji tej spółki w odpowiednim czasie, ponieważ wtopa na niej mogłaby mocno zaboleć. Ciekaw jestem, jak długo będzie jeszcze spadać? Musi być jakiś przystanek i chociaż niewielkie odbicie. Z drugiej strony, trudno znaleźć optymistów, po tym, co się wydarzyło.
Cóż, na giełdzie nie ma sentymentów. Gra jest twarda i bezkompromisowa i trzeba mieć naprawdę mocne nerwy i twardy tyłek, żeby przetrwać.

poniedziałek, 15 października 2012

Cisza na blogu

Od paru dni trwa cisza na blogu, ale i powodów do pisania tekstów jakoś brakuje. W pracy mnóstwo roboty, akcje jakoś nie wyrażają chęci do wzrostów, waluty stoją w miejscu. O czym tu pisać?
Skupmy się jednak na akcjach, bo w sumie ten temat jest najbliższy mojemu sercu. TPE cały czas tuła się w okolicach SL i pewnie niedługo wyleci z portfela (niedawno trafiłem na ciekawe określenie tej spółki: "muł"). Zresztą cały ubiegły tydzień był dla tej spółki, delikatnie mówiąc, nędzny. O ile dobrze pamiętam, każdy dzień notowań był na minusie. Jedynie dzisiaj zanotowaliśmy leciutki plus, ale kto wie, czy to nie jest tylko chwilowe odbicie, a w kolejnych dniach dalej będziemy nurkować. Cóż, wylecę na SL, to powiem, że popełniłem błąd. Jeśli pójdziemy do góry o jakieś 10-15%, to powiem "jaki to ja za...bisty jestem" i że tak właśnie miało być i dokładnie taki scenariusz przewidywałem. A potem od razu wydam ebooka, w którym będę udzielał rad młodym inwestorom, jak zarabiać pieniądze. Wkrótce po tym pewnie napiszę książkę, którą będzie można kupić w dobrych księgarniach. Tylko ostrzegam, będzie droga, bo i moje wskazówki będą cenne.
Dobra, zejdźmy jednak na ziemię, bo jak się rozpłynę w tych głupotach, to post będzie niebezpiecznie długi. Spójrzmy na drugą spółkę, z LEN, która to dzisiaj jest na kilkuprocentowym plusie. No, ale na tych akcjach zmienność kursu jest tak duża, że póki nie będzie co najmniej 10-procentowego wzrostu, nie zamierzam sobie nią zaprzątać głowy. Zresztą akcje tej spółki i tak stanowią tylko 10% mojego portfela akcyjnego, więc jakoś emocjonalnie się do nich nie przywiązuję.

wtorek, 11 września 2012

Będzie odbicie TPE?

Nie tak dawno, bo 24 sierpnia pisałem o tym, że nabyłem pakiecik akcji TPE. Moim celem był zysk w granicach 10 % i ewentualnie dokupienie akcji lub sprzedaży z zyskiem. Stop loss ustawiłem na poziomie 5%.
Po pojawieniu się postu o zakupie akcji pojawiły się głosy, że kupiłem niejako "w powietrzu" te akcje. W sumie, patrząc na wykres, mogło to tak wyglądać. Z drugiej strony, niewiele było sygnałów świadczących o tym, że trend mógłby się zmienić.
Póki co, cel na razie nie został osiągnięty. Jesteśmy w lekkiej konsolidacji, a kurs waha się pomiędzy 4,80 PLN a 4,90 PLN.
Gdyby tak przyjrzeć się kursowi to dochodzimy powoli do linii wsparcia, więc powinniśmy być świadkami jakiegoś większego ruchu w którąś ze stron. Niewiele przemawia za spadkami, ale nie można ich wykluczać. Inna sprawa, że kurs niejako stoi w miejscu, mimo iż rynek poszedł dość mocno do przodu
Tak czy inaczej, mam nadzieję, że coś się w końcu wydarzy, bo najgorsza jest niepewność.


wtorek, 28 sierpnia 2012

Pociągająca giełda

Dużo się pisze i mówi w mediach, na blogach, na forach o wszelkiego rodzaju wskaźnikach, wykresach, danych fundamentalnych, itp. Mało natomiast tekstów, w których opisujemy własne uczucia i odczucia związane z naszymi decyzjami, z sukcesami i porażkami i wszystkim, co się wokół nas dzieje.
Chciałbym nieco się otworzyć i przedstawić swój punkt widzenia. Chciałbym zaprezentować to, z jakimi emocjami ja się borykam. Od razu informuję, że ja nie oczekuję od nikogo wsparcia, raczej wolałbym skłonić do refleksji Czytelników tego tekstu i zaprezentowania własnych emocji.

piątek, 24 sierpnia 2012

Kupiłem pakiecik TPE

Dzisiaj zdecydowałem się na zakup pakietu akcji TPE po kursie 4,88 PLN. Przeanalizowałem niedawno opublikowane wyniki i wszystko wygląda dość obiecująco.
Ceny akcji od maja ładnie rosną. C/Z i C/WK są na raczej niskich poziomach, zainteresowanie akcjami jest spore, więc uznałem, że warto zaryzykować. Stop lossa ustawiłem na 4,63 PLN, a więc poniżej dołka z 16 sierpnia.
Zysk, jaki mnie interesuje to około 10%. Jeszcze nie rozważam, co potem, ale są dwie możliwości. Sprzedam akcje lub dokupię, jeśli wzrost nastąpi stosunkowo szybko (wiem, wiem, jestem być może nadmiernym optymistą, ale powinno się wierzyć w to, co się robi).
W chwili obecnej kurs akcji zmaga się z poziomem 4,90 PLN, ale jestem przekonany, że uda się go pokonać. Jak nie dzisiaj to w poniedziałek, o ile nie wydarzy się nic nieprzewidywanego w weekend. A jak się nie powiedzie, to zlecenie obronne jest ustawione.