![]() |
| foto: U.S. Embassy New Delhi |
Ostatnie dni nie wpływają na chęć do czytania. Nie chce mi się nawet za często zaglądać na portale typu 90minut.pl, o czytaniu książek na temat biznesu i inwestycji nie wspominając. Wszystkiemu winne są gorączki.
Ostatnia książka, którą przeczytałem to "Sukces na giełdzie" Marcina Marcinowskiego. Przyznam, że w zasadzie to mogłaby być pierwsza książka, od której należałoby zacząć. Autor nie odkrył, co prawda, nic nowego (w zasadzie jego rozmówcy), ale jako inspiracja do działania, jego dzieło jest dobre i mogę śmiało tą pozycję polecić.
