Życie inwestora to nie tylko zmaganie się z dylematem typu "kiedy i ile kupić oraz w którym momencie sprzedać?" oraz ciągłe pytania typu "spadnie czy wzrośnie?".
Czasami spotykają nas przyziemne sprawy typu ślub znajomych, rodziny, na który jesteśmy zaproszenie. Jak to wygląda w naszym kraju?