Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

środa, 9 stycznia 2013

Co zrobić z pieniędzmi od lutego?

W lutym kończą mi się niektóre lokaty, między innymi w IdeaBank oraz BGŻ Optima. Mamy co prawda jeszcze styczeń, ale już dzisiaj warto się zastanowić, co począć dalej.
Obniżenie oprocentowania lokat jest niemal pewne, więc już nie będzie tak kolorowo, jak w roku ubiegłym. W obligacje pakować się nie chcę. Temat jest mi dość obcy, a nie mam za bardzo czasu i chęci, by się tym bardziej interesować. Funduszom już dawno powiedziałem "nie" i zdania nie zmienię. Na foreksie to ja jedynie mogę się bawić niewielkimi kwotami, bo to nie jest miejsce do robienia pieniędzy. Nieruchomości to nie moja działka. Poza tym, nie mam takiego kapitału, żeby cokolwiek sensownego kupować.
A więc co? Pozostają akcje (tutaj jednak nie chciałbym zainwestować więcej niż 30-40% kapitału), lokaty oraz rozkręcenie kolejnego biznesu.
Pakowanie się w srebro i złoto też nie wchodzi w rachubę, bo ja nie chcę zamrażać kapitału na całe życie lub na kilkanaście lat. Wolę moimi pieniędzmi żonglować samodzielnie i widzieć co się dzieje, a nie tylko biernie patrzeć. Stwierdzam, że chyba na inwestora długoterminowego się nie nadaję. Za dużo nerwów. Chyba lepiej czuję się jako krótko- i średnioterminowy spekulant.
Naszła mnie pewna refleksja. Jeśli ktoś jest długoterminowym inwestorem to wcale nie ma gwarancji, że jego inwestycje przyniosą mu sukces. Jest bowiem wiele przykładów na to, że niektóre spółki czasami nigdy się nie odbiły po bessie. Mówi się, żeby inwestować w spółki stabilne. A ja się pytam: jaka spółka jest dzisiaj stabilna? Może spółki, których dużym udziałowcem jest Skarb Państwa? Przecież od zawsze wiadomo, że państwo nie jest dobrym gospodarzem (przykładem jest choćby ZUS). A może banki? Przecież podczas kryzysu, to właśnie banki najczęściej, obok deweloperów, dostają po tyłku. A może zatem KGHM lub PZU? Pierwsza spółka może popaść w problemy wcześniej, niż myślimy (złodziejskie podatki, spadek cen miedzi, mniejsze zamówienia z Chin). Natomiast druga spółka, jak można zauważyć, nie bardzo wie, co ma robić. Mają kapitał, ale nie wiedzą, w którą stronę pójść, w co zainwestować. Żadnej sensownej wizji na przyszłość. Nie ma czegoś takiego, jak bezpieczna spółka na lata. To co jest bezpieczne dzisiaj, wcale nie musi być bezpieczne za rok.
Niektórzy mówią o spółkach dywidendowych. Okej, ale tak samo jak wspomniałem wyżej. dzisiaj dywidenda jest, jutro może jej nie być. Pieniądze, które posiadamy, muszą żyć. Nie można ich zostawić gdzieś na lata, potem sobie o nich przypomnieć i nagle stać się rentierem. Jeśli mamy jakieś oszczędności, to niestety, same się nie pomnożą. Potrzebna jest aktywność z naszej strony.

Stooq poprawiło problem z adblockiem?

Okazuje się, że serwis stooq.pl coś jeszcze wczoraj poprawił i już da się wyłączyć adblocka tylko na tej stronie. Przypomnę, że wczoraj w ciągu dnia jedynie całkowite wyłączenie tej wtyczki pozwoliło korzystać z witryny.
Problem, o którym pisałem był w przeglądarce Firefox.
Nie da się ukryć, że rozwiązanie jest dobre. I chyba sami twórcy tej witryny (wierzę, że również korzystają z adblocka przy korzystaniu z internetu) zauważyli, że to co zrobili, nie było zbyt profesjonalne. Na szczęście. By żyło się lepiej!

wtorek, 8 stycznia 2013

Zakupy z nadziejami

Dzisiaj dokonałem malutkiego zakupu akcji CIA po cenie 23,40 PLN z nadzieją, że nastąpi odbicie i kurs powróci na właściwe tory (tzn. do trendu wzrostowego, który trwa od września ubiegłego roku).
SL zawiesiłem na poziomie 22 PLN. Wierzę, że dołek na poziomie 22,50 PLN sprzed kilku dni został już osiągnięty i będzie tylko lepiej. A jeśli nie będzie, to uderzę się w pierś i przyznam, że się pomyliłem.
A jaki mnie interesuje zysk? Z pewnością będę zadowolony, jeśli kurs przebije poziom 25 PLN. Wówczas będę mógł się zastanowić, czy warto dokupić akcji tej spółki czy zrealizować zysk.
Przyznam szczerze, że trochę już mi brakowało emocji związanych z posiadaniem otwartej pozycji. Nie oznacza to jednak, że dokonałem zakupu bezmyślnego. Po prostu kupiłem akcje w tym momencie, w którym może się coś wydarzyć, tzn. wrócić do trendu wzrostowego lub polecieć niżej. Może to wyglądać na łapanie dołka, które zazwyczaj się nie udaje. Zobaczymy jednak, jak to wszystko się potoczy.
Przy okazji dokonałem też krótkiej sprzedaży na kontraktach na pszenicę i kukurydzę na Plus500. W sumie niepotrzebnie dokonałem transakcji na obu towarach, ponieważ ich ceny podążają tą samą ścieżką, ale zorientowałem się za późno. Co ciekawe jednak, obie są w trendzie spadkowym, więc liczę na to, że będą jeszcze niżej, co pozwoli mi parę złotych zarobić.

Stooq się wycwaniło

Portal stooq.pl zaskoczył nas dzisiaj niemiłą niespodzianką. Przy próbie otwarcia strony pojawiła się informacja "Proszę wyłączyć Twój ad blocker". W zasadzie nic nadzwyczajnego, po prostu portal chce zarabiać na reklamach. Jest jednak pewien problem, jak się okazuje.
Wyłączając blokowanie reklam tylko na tej stronie i tak nie mamy możliwości przeglądania jej zawartości. Jedynie wyłączanie reklam wszędzie możemy dostać się do strony. I to jest trochę irytujące, bo o ile może reklamy na stooq.pl nie są jakieś irytujące i inwazyjne, to przeglądanie innych stron z reklamami jest już bardzo denerwujące.
I tak oto stajemy w obliczu poważnego problemu. Jak przeglądać portal stooq.pl? Są trzy możliwości. Pierwsza to taka, że wyłączamy blokowanie reklam wszędzie i cieszymy się dostępem do stooq.pl. Jest to możliwość, której nie polecam.
Jest też druga możliwość (jednak będąca trochę niedogodną). Instalujemy drugą przeglądarkę, bez adblocka, i na niej przeglądamy tylko nasz ulubiony portal.
Trzecią możliwością jest każdorazowe wyłączanie adblocka przy wejściu na stooq.pl. Jest to również niedogodne, ale cóż począć?
A może znacie jakieś inne metody, jak obejść to utrudnienie? Nie ukrywam, że decyzja właścicieli stooq.pl może być w pewnym sensie strzałem samobójczym, bo wielu ludzi może zniechęcić do zaglądania tam i po prostu szukania miejsca, gdzie dostęp jest łatwiejszy.